Informacje prasowe
Senior chciał pilnie pomóc „przyjacielowi”. Na szczęście naczelniczka poczty nie pozwoliła
Przyjaciel zadzwonił, ma wielki problem, pilnie potrzebuje pomocy… Starszy pan chaotycznie tłumaczył pracownicy Poczty Polskiej, dlaczego musi nagle przelać aż 20 tysięcy złotych. Był tak zdeterminowany, że do końca nie uwierzył nawet policji, którą wezwała naczelniczka placówki. ...