Nowy na rejonie i z wielkim sercem. Listonosz z Krakowa ruszył na ratunek seniorce
Franciszek Wójcik zaczął pracę w placówce pocztowej w Krakowie w lutym tego roku. A we wrześniu podczas doręczania przesyłek pomógł starszej kobiecie, która zasłabła na ulicy.
18 września pan Franciszek obsługiwał swój rejon doręczeń. Przechodził między blokami z korespondencją. Nagle zauważył starszą kobietę, która straciła przytomność i upadła.
Listonosz natychmiast podszedł do kobiety. Udzielił jej pierwszej pomocy. Gdy odzyskała przytomność, zadzwonił pod numer alarmowy 112. A potem do swojego szefa, by zgłosić, co się stało.
Pan Franciszek został z seniorką aż do przyjazdu ratowników. Gdy na miejsce dotarła karetka, wrócił do swoich obowiązków.
- Gdy zobaczyłem, że ta pani upada, od razu podszedłem pomóc. Cieszę się, że znalazłem się w tym miejscu i mogłem zareagować. Później okazało się, że ta pani mieszka na sąsiednim rejonie. Listonosze często poznają mieszkańców swojego rejonu i dzięki temu łatwiej zauważają, gdy ktoś potrzebuje pomocy - mówi Franciszek Wójcik z placówki pocztowej Kraków 4.
- Pan Franciszek zachował spokój i zareagował właściwie. Udzielił pomocy, wezwał ratowników i został z poszkodowaną do ich przyjazdu. To bardzo odpowiedzialna i godna naśladowania postawa - komentuje Grzegorz Pawłowski, naczelnik mikroregionu 16 w Regionie Sieci Południe II Poczty Polskiej.
- Pocztowcy każdego dnia są blisko ludzi i często jako pierwsi zauważają sytuacje wymagające reakcji. Historia pana Franciszka pokazuje, jak wielką wartość mają empatia, czujność i gotowość do niesienia pomocy - podsumowuje Krystyna Machnik, dyrektor RS Południe II Poczty Polskiej.